fot. Mateusz Sienkiewicz
Zwiedzanie terenu budowy systemu obrony przeciwrakietowej było jednym z elementów piątkowej wizyty ministra na Pomorzu. Mariusz Błaszczak wizytował obiekty w Redzikowie wraz z amerykańskim dowódcą bazy, wiceambasadorem USA w Polsce oraz z dowódcą Batalionu Ochrony Bazy.

Minister, podczas konferencji prasowej, chwalił prace nad budową tarczy oraz współpracę polsko-amerykańską: - Baza w Redzikowie jest bardzo ważna nie tylko dla Polski, ale też świata. Wspólnie bronimy wolnego świata przed zagrożeniami ze strony tych części globu, które nie szanują wartości, którymi kierujemy się w naszym życiu. Powstająca w Redzikowie baza stanowi bardzo ważny element budowy systemu bezpieczeństwa NATO, ale także relacji polsko- amerykańskich.

Polsko-amerykańska współpracę chwalił też kmdr Scott McClleand, dowódca amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Redzikowie: - Nasza współpraca w Redzikowie jest świetnym przykładem, że możemy się wspierać. Ale musimy być też partnerami, żeby pokazać światu, jak wiele możemy zdziałać.

System obrony antyrakietowej miał osiągnąć zdolność poziom gotowości w grudniu tego roku. Według ostatnich informacji ze strony amerykańskiej, cała inwestycja została opóźniona o prawie dwa lata.

ms/ar

Posłuchaj

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej
kmdr Scott McClleand, dowódca amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Redzikowie