W środę gościem porannego „Studia Bałtyk” był Paweł Szefernaker. W rozmowie z Anną Popławską koszaliński poseł PiS i sekretarz stanu w MSWiA odniósł się m.in. do zbliżających się wyborów samorządowych oraz sytuacji gminy Ostrowice.

- Jestem dumny z tego, co udało się rządowi do tej pory zrealizować. Chodzi na przykład o programy „500+” i „Dobry Start”. Jutro w Szczecinie odbędzie się konferencja, na której zostaną przedstawione propozycje realizacji programów lokalnych dla Pomorza Zachodniego. Programy te dotyczyć będą wielu grup społecznych z regionu, które były do tej pory wykluczone lub pozbawione możliwości rozwoju - powiedział polityk.

Wiceminister ustosunkował się również do nieodpowiedniego zachowania europosła Tomasza Poręby, który powiedział do dziennikarza „Odejdź stąd, szczylu!”: - Kampania ma swoje prawa. Szybkie tempo i natarczywość dziennikarzy również ma na to wpływ. Czasem pojawiają się kontrmanifestacje. Trzeba jednak robić tak, by takie słowa nie padały.

Na koniec rozmowy, odniósł się do sytuacji gminy Ostrowice. Rozporządzenie o jej likwidacji zostało już ogłoszone przez premiera. Dzieli ono gminę na dwie części. Pierwszą wchłonie Złocieniec, a drugą Drawsko Pomorskie.

- Nie mieliśmy innego wyjścia. Była to jedyna droga, by poprawiła się sytuacja życiowa mieszkańców. Jestem dumny z tego, że ta procedura została wprowadzona bez większych kontrowersji. Rząd PiS-u zaproponował ustawę, która oddłużyła tę gminę - powiedział gość audycji.

Od pierwszego stycznia gmina Ostrowice zniknie całkowicie z mapy.

ap/rz/ar

Posłuchaj

„Gość Studia Bałtyk”: Paweł Szefernaker (22.08.)