fot. Jarosław Ryfun
Potrzebne są piórniki, zeszyty, plecaki. Koszalińskie księgarnie, antykwariaty i sklepy papiernicze przeżywają oblężenie.

Wyprawka szkolna to spory wydatek.

- Trzeba kupić przede wszystkim przybory, bo książki są darmowe ze szkoły. Mimo tego, to wciąż duży wydatek - powiedzieli nam rodzice.

Trwają wypłaty 300 złotych z rządowego programu na wyprawki dla uczniów. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Koszalinie wypłacił już ponad 5 tysięcy świadczeń.

- Pieniądze te można wydać na jakiekolwiek czynności związane z rozpoczęciem roku szkolnego przez dziecko. Mogą to być na przykład zakupy podręczników, zeszytów czy plecaków. Wnioski o te pieniądze są przyjmowane do końca listopada. Nie ma tu kryterium dochodów. Jedynym warunkiem jest uczęszczanie przez dziecko do szkoły - powiedziała Polskiemu Radiu Koszalin Izabela Więckowska-Wieczorek z koszalińskiego MOPR-u.

Szacuje się, że w Koszalinie z programu może skorzystać 14 tysięcy uczniów.

W nowym roku szkolnym uczniowie z klas I-VII oraz drugiej i trzeciej klasy gimnazjum podręczniki otrzymają za darmo w szkołach.

mm/ar

fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun

Posłuchaj

rodzice o wyprawkach
Izabela Więckowska-Wieczorek z koszalińskiego MOPR-u