fot. ms.gov.pl
Janusz K. miał wczoraj stawić się w Areszcie Śledczym w Stargardzie Gdańskim. Słupska prokuratura złożyła już wniosek o doprowadzenie skazanego do aresztu.

Wniosek został wysłany do koszalińskiego sądu rejonowego, który prowadzi postępowanie wykonawcze.

Janusz K. został skazany na cztery lata więzienia za przyjęcie łapówek w zamian za korzystne wyroki. Chodziło o ponad 100 tysięcy złotych i między innymi ryby w galarecie. Po kilku miesiącach wyszedł na wolność, ponieważ Sąd Najwyższy uchylił w części wyrok. W przypadku trzech przestępstw jest on jednak nadal prawomocny. Łączna kara obejmuje 4 lata i cztery miesiące pozbawienia wolności.

To drugi raz, gdy Janusz K. nie stawia się w więzieniu. We wrześniu minionego roku miał trafić do aresztu śledczego w Starogardzie Gdańskim. Prokuratura wysłała za nim list gończy. Mężczyzna w listopadzie zgłosił się do więzienia. Po kilku miesiącach wyszedł na wolność.

Janusz K. został już pozbawiony uprawnień sędziowskich.

ak/ar

Czytaj więcej