fot. pixabay
Koło Pasłęka w województwie warmińsko-mazurskim rozbił się myśliwiec Mig-29. Dyżurny Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Krzysztof Sobków powiedział, że pilot zginął. Nieznane są przyczyny katastrofy, do której doszło przed drugą w nocy. Samolot należał do 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku.

Według specjalnego komunikatu Ministerstwa Obrony samolot uderzył o ziemię i stanął w płomieniach. Wcześniej pilot katapultował się w okolicach miejscowości Saków 18 km od Malborka, ale został znaleziony martwy kilkaset metrów od wraku maszyny.

Straż pożarna ugasiła ogień. Na miejscu katastrofy pracują służby.

Ministerstwo Obrony informuje, że rodzina zmarłego została powiadomiona o wypadku i objęta opieką psychologiczną.

Tragicznie zmarły pilot miał ponad 800 wylatanych godzin, w tym ponad 500 na Mig-29, na których pełnił dyżury bojowe. Wielokrotnie brał udział w krajowych i międzynarodowych ćwiczeniach.

W polskich Siłach Powietrznych służy 31 myśliwców Mig-29. Pierwsze weszły do służby w 1989 roku.

IAR/ez