fot. Marcin Prusak
Na Centralnym Poligonie Wojsk Powietrznych amerykańscy i rumuńscy żołnierze ćwiczyli dziś desant z morza.

Szkolenie odbywało się w ramach ćwiczeń Baltops 18, które prowadzone są na Bałtyku przez wojska NATO oraz państw współpracujących.

- Operacja desantowa to bardzo trudny element szkolenia. Żołnierze schodzą z okrętu i nacierają na brzeg, który jest oczywiście broniony. W operacji bierze udział też bardzo dużo sprzętu - powiedział kapitan Grzegorz Lewandowski z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.

Szkolenie na usteckim poligonie jest przeprowadzane w identycznych warunkach, jakie panują na polu walki.

- Najtrudniejszy moment to zejście na brzeg, upewnienie się, że wszyscy zajęli właściwe pozycje oraz szybka ocena sytuacji w rejonie, w którym się desantujemy - ocenił plutonowy Delinger z 6. Pułku Piechoty Morskiej USA.

Ćwiczenia Baltops 18 rozpoczęły się na początku czerwca i potrwają do połowy miesiąca. Bierze w nich udział 40 okrętów z kilkunastu państw, 60 samolotów oraz 4,7 tys. żołnierzy. Polską marynarkę reprezentuje pięć okrętów oraz żołnierze wojsk lądowych, między innymi z 8. Batalionu Saperów z Dziwnowa.

mp/ar

fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak

Posłuchaj

kapitan Grzegorz Lewandowski z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża
plutonowy Delinger z 6. Pułku Piechoty Morskiej USA