fot. Daria Sikorska
Aleja Wolska Polskiego znów tętniła życiem. W Słupsku odbyła się kolejna edycja festiwalu SALWA.

Na głównym deptaku pojawiło się blisko 50 stanowisk w trzech strefach: Zasobów, Akcji i Reakcji. Były też dwie sceny i muzyczne występy mieszkańców i zaproszonych gwiazd. A wszystko po to, żeby pokazać, że 3. maja można spędzić nie tylko przy grillu.

- Robimy breloczki, koraliki, bransoletki i SALWOośmiornice. Ze starych ciuchów można zrobić nowe zabawki. Potrzebujemy tyko kilku guzików, nitek i kawałków materiału. Zabawkę wypychamy starym ciuchem, wszystko obwiązujemy i wychodzi SALWOośmiornica - mówią uczestnicy imprezy.

Festiwal SALWA, czyli Słupska Akcja Lokalnego Wystrzału Artystycznego organizowany jest od czterech lat.

MS/ez

fot. Daria Sikorska
fot. Daria Sikorska
fot. Daria Sikorska
fot. Daria Sikorska
fot. Daria Sikorska
fot. Daria Sikorska
fot. Daria Sikorska
fot. Daria Sikorska
fot. Daria Sikorska
fot. Daria Sikorska
fot. Daria Sikorska