fot. zzdw.koszalin.pl
Remontu drogi między Ustką a Darłowem nie będzie. Przynajmniej na razie.

Już po raz drugi zarządca drogi wojewódzkiej 203 zdecydował się zakończyć procedurę przetargową bez podpisania umowy z wykonawcą.

We wrześniu od rozstrzygnięcia odstąpiono, bo cena najkorzystniejszej oferty o kilka milionów złotych przewyższała kwotę, jaką Zarząd Dróg Wojewódzkich zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia. Tym razem przetarg na przebudowę drogi między Ustką a granicą województwa pomorskiego unieważniono, bo żadna z zainteresowanych firm nie zdecydowała się na podpisanie umowy z zarządcą.

Najpierw z powodu kłopotu z podwykonawcami odmówił Budimex, który zwyciężył w przetargu. Teraz druga z firm - Polbud-Pomorze - poinformowała, że nie złoży dokumentów ofertowych. To oznacza, że przetarg będzie trzeba rozpisać po raz kolejny, a tym samym mało realne jest rozpoczęcie prac na trasie między Ustką a Darłowem przed wakacjami.

MS/ez

Czytaj więcej