fot. pixabay
Ponad milion sto tysięcy złotych ma kosztować rozwiązanie zaproponowane przez firmę ze Słupska, która jako jedyna stanęła do przetargu na budowę siedziby WOPR-u.

To dwa razy więcej niż zakładały władze gminy Ustka. Dlatego wicewójt Krzysztof Wysocki zapowiada, że realizowany będzie jeden z trzech planowanych elementów: - Jeżeli rada gminy wyrazi na to zgodę to będziemy realizowali pierwszą część, czyli budynek funkcyjny i sanitarny.

Władzom gminy zależy na zorganizowaniu choć jednej części bazy dla WOPR-wców przed rozpoczęciem sezonu, bo dotychczasowe obiekty nie nadają się do użytkowania: - Baza, która była nie spełniała wszystkich warunków. Remontowaliśmy i przystosowaliśmy to, ale infrastruktura jest przestarzała i nie spełnia norm.

O przyszłości bazy ratowników w Rowach jeszcze w tym miesiącu zdecydują radni na nadzwyczajnej sesji.

MS/ez

Czytaj więcej