fot. Jacek Woźniak/Facebook
Długie kolejki do lekarzy, brak odpowiednich informacji dla pacjentów czy brak szpitalnego oddziału ratunkowego to – zdaniem kandydata na prezydenta Kołobrzegu, Jacka Woźniaka – główne mankamenty organizacji szpitala w Kołobrzegu. Według niego oddział ratunkowy musi powstać w lecznicy, we współpracy władz miasta i województwa.

- Przekonam radnych miasta, aby Kołobrzeg z budżetu wsparł utworzenie oraz wyposażenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Nie możemy tutaj liczyć pieniędzy. Ważne jest bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców. Jesteśmy miastem, w którym taki oddział nie funkcjonuje, a w sezonie w Kołobrzegu przebywa ponad 150 tysięcy osób. Nie da się przewieźć wszystkich do Koszalina na najbliższy SOR – powiedział Jacek Woźniak.

Kandydat na prezydenta Kołobrzegu zaproponował również przesiewowe badania profilaktyczne np. pod kątem wykrywania nowotworów oraz program bezpłatnej opieki dentystycznej w szkołach: - W drodze otwartego konkursu wyłonimy realizatora tego zadania. Dziś w naszych szkołach nie ma gabinetów, które wyposażone są pod kątem dentystycznym. Zamierzamy skorzystać z pieniędzy, które deklaruje Ministerstwo Zdrowia.

Jacek Woźniak to były wiceprezydent Kołobrzegu. Startuje w wyborach z własnego komitetu wyborczego. Obok niego swój udział w wyborach na prezydenta miasta zapowiedzieli już: kandydat PiS-u - Maciej Bejnarowicz, Anna Mieczkowska - kandydatka stowarzyszenia Kołobrzescy Razem skupiającego m.in. PO, SLD i PSL oraz Zbigniew Błaszczuk – startujący także z własnego komitetu.

kk/rż

Posłuchaj

Jacek Woźniak zaproponował przesiewowe badania profilaktyczne
Jacek Woźniak o propozycji utworzenia SOR-u