„Radio Koszalin na wakacjach” tym razem pod żaglami w Ustce | Źródło: Redakcja
Tym razem dziennikarska ekipa Polskiego Radia Koszalin i naszej słupskiej redakcji zajrzała do Ustki, gdzie trwają widowiskowe zmagania żeglarskie Ustka Charlotta Sailing Days.

Żeglarze rywalizować będą do niedzieli. Ustka Charlotta Sailing Days to Międzynarodowe Mistrzostwa Polski żeglarskich klas 505, FD i Hobie Cat, a także regaty klas: 420, 470, Europa, Optimist, Open Skiff, Laser. Wybór Ustki nie był przypadkowy. Wybrzeże Środkowe ma bowiem duży potencjał pod kątem organizacji regat żeglarskich. Dobre warunki nautyczne, baza noclegowa, piękne plaże i wiele atrakcji na brzegu, zarówno dla samych zawodników, jak i osób towarzyszących, wpływają na wyjątkowość tego wydarzenia.

Nasi dziennikarze Jarosław Rochowicz i Andrzej Watemborski zaprosili też gości, z którymi rozmawiali o usteckich specjałach kulinarnych, turystycznych atrakcjach miasta, kupowanych przez letników pamiątkach i zasadach bezpiecznego wypoczynku nad i w wodzie.

Paweł Wiercioch: Ustka to jeden z najlepszych na Bałtyku spotów wavowych

- Wiatr jest słaby. Po południu powinien się wzmóc i wówczas rozegramy dzisiejsze biegi. Rywalizuje 80 łódek z Polski i Niemiec. Staramy się wyznaczać trasę jak najbliżej brzegu. Chcemy, żeby to było widowisko dla osób, które są na plaży czy na promenadzie. Będzie też telebim z transmisją - powiedział Paweł Wiercioch, koordynator regat. - Bałtyk jest atrakcyjnym akwenem dla żeglarstwa katamaranów, a Ustka to jeden z najlepszych spotów wavowych, czyli miejsc, w których można popływać na fali. Największą frajdą są bowiem momenty, gdy można katamaranem wpływać na wysokie fale. To emocjonujący, ale też bezpieczny sport - dodał.

rozmowa Jarosława Rochowicza i Andrzeja Watemborskiego z Pawłem Wierciochem
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun

Adam Wypych: w Ustce polecam turbota z risotto i świeżymi warzywami

- Na typowy nadmorski obiad polecam tę rybę, która jeszcze dziś w Bałtyku przy Ustce pływa, czyli turbota. Do tego klasyczne włoskie risotto z sezonowymi warzywami. Niestety, nie możemy podawać dorsza, ponieważ połów tej ryby został wstrzymany do 2024 roku. Świeżego turbota można jednak dostać każdego dnia od rybaków w porcie - powiedział Adam Wypych, zastępca szefa kuchni hotelu Grand Lubicz w Ustce. - Świeże ryby oraz inne produkty pozyskujemy od lokalnych dostawców. Jesteśmy zadowoleni z ich jakości, a to przekłada się na zadowolenie naszych gości. Turyści teraz bowiem coraz częściej przywiązują uwagę do jakości i walorów zdrowotnych proponowanych im potraw - dodał.

Opis innych lokalnych pyszności można usłyszeć w poniższej rozmowie.

rozmowa z Adamem Wypychem
fot. Jarosław Ryfun

Włodzimierz Wolski: sytuacja turystyczna się ustabilizowała - jest piękna pogoda, a obłożenie w hotelach, domach wypoczynkowych i kwaterach bardzo duże

- Początek sezonu z powodu pandemii koronawirusa był bardzo niepewny i trochę opóźniony. W okresie wiosennym nie było w ogóle gości. Dopiero Boże Ciało było takim pierwszym zastrzykiem energii i turyści zaczęli przyjeżdżać do Ustki. Obecnie jesteśmy bardzo zadowoleni, ponieważ sytuacja się ustabilizowała, jest piękna pogoda, a obłożenie w hotelach, domach wypoczynkowych i kwaterach bardzo duże - powiedział Włodzimierz Wolski, naczelnik Wydziału Promocji Urzędu Miasta Ustka. - Ten rok jest wyjątkowy, ale widzimy, że marka Ustki powoduje, że turyści do nas chętnie przyjeżdżają. Mimo że na przykład musieliśmy zrezygnować z części imprez plenerowych, a część z nich dostosować do rygorów sanitarnych - dodał.

rozmowa z Włodzimierzem Wolskim
fot. Jarosław Ryfun

Karolina Piołunkowska: w tym roku hitem wśród turystów są pluszowe foki i mewy dla dzieci

- Pamiątki zawsze cieszą się dużą popularnością, zarówno wśród turystów, jak i dzieci, które są na koloniach czy obozach. W każdym sezonie są inne wakacyjne hity. W tym roku popularne są pluszowe foki i mewy dla dzieci. Bardzo często kupowana jest też srebrna biżuteria z elementami bursztynowymi - kolczyki, wisiorki i bransoletki. Oczywiście są też charakterystyczne od lat pamiątki, czyli np. muszle w różnych rozmiarach - powiedziała Karolina Piołunkowska, pracująca w sklepie z pamiątkami.

rozmowa z Karoliną Piołunkowską
fot. Jarosław Ryfun

Piotr Wasilewski: korzystajmy z kąpielisk strzeżonych

- Pogoda w lipcu nas nie rozpieszczała, ale od początku sierpnia mamy piękną aurę i takie są też prognozy na kolejne dni. To dobre wiadomości dla turystów, którzy coraz chętniej korzystają z morskich kąpieli. Statystyki utonięć w Polsce są zatrważające, ale na szczęście w Ustce jest jak na razie bardzo bezpieczne. Nie oznacza to, że nie mieliśmy pracy. Przypomnijmy poprzednią sobotę i akcje w Kątach Rybackich czy w Chałupach - powiedział Piotr Wasilewski, szef usteckich ratowników wodnych. - Najczęstszą przyczyną problemów w wodzie jest pływanie w kąpieliskach niestrzeżonych. Do tego dochodzą brawura, alkohol, brak zdrowego rozsądku, dlatego apeluję, abyśmy korzystali z kąpielisk strzeżonych, a jeżeli nie jest to możliwe, to patrzyli, jakie są na nich oznaczenia. Jeżeli na kąpielisku strzeżonym jest zakaz kąpieli, to warunki kilkaset metrów dalej są przecież dokładnie takie same - dodał.

rozmowa z Piotrem Wasilewskim
fot. Jarosław Ryfun

aw/jr/ar