fot. archiwum PRK/Aleksandra Kupczyk
W Koszalinie biedni, bezdomni, samotne matki z dziećmi, rodziny, ludzie uzależnieni zasiądą do świątecznego śniadania. Będzie prawie 300 osób.

Wielkanocne śniadania organizuje od 23 lat społecznik, Kawaler Orderu Uśmiechu, a od tej kadencji Sejmu - parlamentarzysta Stefan Romecki. Jak mówi, włączają się lokalne firmy i osoby indywidualne: - Bo koszalinianie mają dobre serducha, i to jest to. Wiedzą, że dobro wraca i to jest świetna sprawa. Polskie Radio Koszalin tradycyjnie wspiera każdą naszą akcję. Przychodzą osoby, w których oczach często widać łzy, że mogą przy rodzinnym stole razem usiąść, poczęstować się, złożyć życzenia, stuknąć się jajeczkiem. I jeszcze otrzymać paczkę na drugi dzień.

Dla dzieci będą niespodzianki: - Zajączek będzie witał dzieci. Dla każdego będzie paczka. To jest najlepszy widok, gdy dzieci się cieszą i widać uśmiech na twarzy. Dla mnie to również radość. Ładuje to akumulatory, chce się pomagać, jak widzi się tę radość u dzieci.

Na śniadanie przyjdzie prawie 300 osób. W przygotowaniu spotkania pomaga wielu wolontariuszy, między innymi harcerze i członkowie Komitetu Obywatelskiego Miasta Koszalina.

Świąteczne spotkanie w pubie przy ul Piłsudskiego 11 zacznie się o godz.11.00. 

ak/aj

Posłuchaj

Stefan Romecki o świątecznym śniadaniu
Stefan Romecki o niespodziankach dla dzieci