fot. OSP Rymań
Trzy wypadki i trzy ranne osoby na drogach naszego regionu.

Około godziny 7.00 doszło do wypadku w miejscowości Leszczyn. Kierująca pojazdem renault uciekając przed pojazdem, który jechał z naprzeciwka jej pasem, straciła panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi i zatrzymało się przy drzewie. Samochodem podróżowała kobieta z około 15-letnią córką. Obie odniosły lekkie obrażenia.

Prawdopodobnie nieuwaga motorowerzysty spowodowała wypadek koło Dretynia na drodze krajowej nr 21 na trasie Słupsk - Miastko. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 80-latek nie ustąpił pierwszeństwa i doszło do zderzenia z samochodem. Motorowerzysta śmigłowcem został przetransportowany do szpitala.

Nieustąpienie pierwszeństwa było natomiast prawdopodobną przyczyną wypadku w Niekłonicach koło Koszalina. Na skrzyżowaniu samochód osobowy zderzył się z motocyklem. Motocyklista trafił do szpitala. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierująca peugeotem wymusiła pierwszeństwo. Kobieta była trzeźwa.

Koszalińska policja wyjaśnia natomiast przyczyny wypadku busa. Rano na ulicy Jamneńskiej bus zjechał z jezdni na pobocze i przewrócił się. Na miejscu policjanci zastali dwóch pijanych mężczyzn w wieku 20 i 21 lat - mieszkańców Koszalina. Żaden nie przyznał się, że jechał busem - powiedziała PRK Monika Kosiec z koszalińskiej policji. Każdy z mężczyzn wydmuchał po półtora promila alkoholu. Teraz trzeźwieją w policyjnej izbie zatrzymań. W poniedziałek będą przesłuchiwani.

red./AK/ez