fot. pixabay
Policja otrzymała zgłoszenie od przypadkowych świadków - gości hotelowych. Zobaczyli, że ktoś jest w wodzie.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że mężczyzna wpadł do wody, jest podtrzymywany przez osoby, żeby nie poszedł głębiej. Natychmiast nasz radiowóz udał się na miejsce. Już tam był funkcjonariusz straży granicznej, który trzymał tego człowieka. Niestety nie mogli go wyciągnąć. Warunki były ciężkie, on był między kutrem a nabrzeżem. Prawdopodobnie mężczyzna schodził z kutra, pośliznął się i wpadł do wody. Po przybyciu policjantów i straży pożarnej udało się tego mężczyznę wyciągnąć - powiedział Polskiemu Radiu Koszalin oficer dyżurny komisariatu w Ustce aspirant Wojciech Szołtysik.

Poszkodowany 64-latek trafił do szpitala: - Kontakt z mężczyzną był bardzo utrudniony. Był przytomny, ale nie można było się z nim porozumieć, był wychłodzony, podtopiony. Prawdopodobnie wpadając do wody, uderzył się w głowę, miał rany głowy - poinformował aspirant Szołtysik.

Jak ustaliła policja, mężczyzna jest mieszkańcem Ustki, prawdopodobnie załogantem kutra. 

ak/aj

Posłuchaj

oficer dyżurny komisariatu w Ustce aspirant Wojciech Szołtysik
oficer dyżurny komisariatu w Ustce aspirant Wojciech Szołtysik o stanie mężczyzny