fot. Mateusz Sienkiewicz
Sąd Rejonowy w Słupsku uznał, że policjanci będąc po służbie i pod wpływem alkoholu przekroczyli swoje uprawnienia oraz wzięli udział w pobiciu kilku osób.

Adrian S. przez dwa lata, a Michał Ł. przez rok będą musieli wykonywać 30 godzin tygodniowo nieodpłatne prace społeczne. Dodatkowo przez pięć najbliższych rad nie założą munduru, ani nie wstąpią do służby związanej z użyciem przymusu bezpośredniego. Takie rozstrzygnięcie usłyszeli dwaj policjanci z pionu kryminalnego słupskiej komendy.

Uzasadniając wyrok sędzia Kamila Legowicz nie miała wątpliwości - ich zeznania zostały wcześniej ustalone i nie były zgodne z rzeczywistością: - Funkcjonariusze w sposób rażący przekroczyli swoje obowiązki służbowe. Takie działania mogą podważać zaufanie do działania tysięcy policjantów, którzy codziennie narażają swoje życie i zdrowie.

Adrian S. i Michał Ł. pojawili się na wyroku w towarzystwie kolegów ze służby. Ale nie chcieli komentować roystrzygnięcia. Mecenas Bartosz Fieducik zapowiedział, że rozważa złożenie apelacji. Na sali pojawił się także Kamil S., jeden z poszkodowanych. Jak powiedział - jest zadowolony z rozstrzygnięcia: - Sprawiedliwości stało się zadość. Ale nie czerpię z tego satysfakcji

Adrian S. nie pracuje już w policji, natomiast Michał Ł. nadal pełni służbę w tej formacji. Wyrok jest nieprawomocny.

ms/ar

Posłuchaj

Kamil S., jeden z poszkodowanych
sędzia Kamila Legowicz