W Środę Popielcową katolicy rozpoczynają czterdziestodniowy okres Wielkiego Postu. To czas duchowego przygotowania chrześcijan do świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

W tym czasie wierni przypominają sobie i przeżywają wydarzenia związane z męką, śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa. W Wielkim Poście chodzi o to, aby mocniej przylgnąć do Boga - tłumaczy ksiądz Przemysław Śliwiński. Jego zdaniem pomocne jest pytanie: „Jaka jest moja relacja z Bogiem?”. Może się okazać, że odpowiadając sobie na to pytanie, trzeba będzie z czegoś zrezygnować. Może trzeba będzie przywyknąć do rzeczy wcześniej zupełnie nieznanych.

W Środę Popielcową na mszach czytany jest fragment Ewangelii, który wskazuje na trzy elementy: modlitwę, post i jałmużnę. „One mają nam pomóc zrobić w naszym życiu miejsce dla Boga” - powiedział ksiądz Śliwiński. W trakcie dzisiejszych mszy kapłani posypują głowy wiernych popiołem. Symbolizuje on kruchość ludzkiego życia.

W Środę Popielcową katolików obowiązuje post ścisły. To powstrzymanie się od jedzenia mięsa i ograniczenie się do trzech posiłków, w tym tylko jednego do syta.

W koszalińskiej Katedrze ostatnia msza święta wraz z posypaniem głów popiołem odbędzie się o godzinie 18.00.

IAR/ez