fot. Mateusz Sienkiewicz
Do eksplozji gazu doszło w jednym z lokali gastronomicznych w Słupsku.

Do wybuchu w punkcie przy Starym Rynku doszło przed godziną 10:00. Siła eksplozji była na tyle silna, że naruszyła konstrukcję obiektu i wybiła szyby. Nasz reporter rozmawiał ze świadkami zdarzenia: - Był potężny huk, myślałem, że samochody się zderzyły. Podeszliśmy z panem z banku zobaczyć, czy nikogo nie ma, ale dziewczyna, która tam pracuje była już na zewnątrz. Szczęście w nieszczęściu, że w środku nie było żadnego klienta - relacjonują.

Według wstępnych ustaleń w lokalu doszło do wybuchu gazu - mówi kapitan Tomasz Pączkowski, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku: - Wybuchł gaz, który nagromadził się w instalacji. Na szczęście nie doszło do wybuchu butli. Sytuacja jest już opanowana.

Na miejscu trwa dogaszanie pożaru i szacowanie strat. Przez kilka minut nieprzejezdna była ulica Grodzka. Teraz ruch odbywa się normalnie.

MS/ez

fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz