fot. faustyna.lodz.pl
Dziś chrześcijanie wspominają św. Mikołaja. Jego współczesny, komercyjny wizerunek w czerwonym stroju nie ma nic wspólnego z autentycznym Mikołajem - biskupem Miry, obecnego Demre w południowo-zachodniej Turcji.

Biskup Mikołaj, a poprawnie Nikolaos, przyszedł na świat około 270 roku. Zasłynął jako człowiek o dobrym sercu, szczodry i troskliwy, zwłaszcza wobec ludzi biednych i schorowanych - mówi teolog doktor Mieczysław Guzewicz. - Po rodzicach odziedziczył ogromny majątek. Radość dawało mu to, że mógł się dzielić z potrzebującymi. To jest idea, którą zaraża nas współczesnych - podkreśla teolog.

Najbardziej znaną z interwencji świętego Mikołaja jest pomoc udzielona trzem siostrom, które z powodu braku posagu nie mogły wyjść za mąż. Biskup nocą podrzucał ojcu sióstr odlane ze złota kule.

Święty Mikołaj jest patronem dobroczynności, którą łączył z wiarą - dodaje ksiądz Andrzej Jarosiewicz, rektor parafii pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i świętego Mikołaja w Bolesławcu. Został biskupem Miry z woli mieszkańców miasta. Zmarł w połowie IV wieku. Tuż po jego śmierci zaczął się jego kult. Jest patronem rybaków, marynarzy, dzieci, panien i więźniów. W Kościele prawosławnym święty Mikołaj jest najbardziej czczonym świętym.

IAR/ds