fot. pixabay.com
Chłopak był tak pijany, że spadł z roweru. Oskarżeni mężczyźni przed sądem utrzymywali, że są niewinni.

Do zdarzenia doszło w sierpniu w gminie Główczyce. 49-letni Adam D. i 52-letni Krzysztof G. pili alkohol w parku. Obok nich jeździł na rowerze 9-letni Oskar. Kilka godzin później chłopiec był tak pijany, że nie był w stanie utrzymać się na rowerze. Miał 0,7 promila alkoholu we krwi. Dziecko trafiło do szpitala.

Policja zatrzymała obu mężczyzn. Sprawa trafiła do prokuratury, która oskarżyła ich o rozpijanie dziecka i udzielenie mu alkoholu. Wyrokiem nakazowym sąd skazał obu mężczyzn na kary pół roku oraz roku prac społecznych w wymiarze dwudziestu godzin miesięcznie. Prokuratura jednak zaskarżyła ten wyrok jako zbyt łagodny.

W piątek oskarżeni stanęli przed sądem, który zdecydował, że obaj oskarżeni zostaną zbadani przez biegłych psychiatrów. Obaj leczyli się w przeszłości odwykowo. Sąd chce zbadać, czy w chwili zdarzenia obaj oskarżeni byli poczytalni oraz czy mogą brać udział w procesie sądowym.

IAR/Radio Gdańsk/ds