fot. WZP
To elementy kongresu, w którym udział wziął wicemarszałek Jarosław Rzepa. Na spotkaniu poruszono takie zagadnienia jak: statystyki utonięć, zdarzeń i interwencji, bezpieczeństwo powodziowe, czy pierwsza pomoc.

II Kongres Bezpieczeństwa Wodnego ma promować zrównoważony i bezpieczny rozwój gospodarczy w obrębie obszarów wodnych, uwzględniając uwarunkowania społeczno – gospodarcze i ekonomiczne w naszym regionie. Spotkanie było dobrą okazją do zaprezentowania innowacyjnych rozwiązań w walce z zagrożeniami w środowisku wodnym oraz do pokazania możliwości zjednoczenia sił m.in. organizatorów kąpielisk.

- Działalność WOPR to ważny element nie tylko dla władz samorządowych i terytorialnych, ale także dla wszystkich mieszkańców Pomorza Zachodniego. Organizacja od wielu już lat realizuje lokalne i regionalne, a także ogólnopolskie projekty zwiększając tym samym bezpieczeństwo regionu – mówił wicemarszałek Jarosław Rzepa.

W zeszłym roku WOPR przeprowadził łącznie ponad 600 interwencji, podczas których ratownicy udzieli pomocy pływakom, plażowiczom, osobom uprawiającym sporty wodne. W sezonie letnim 2016 bezpieczeństwa na kąpieliskach strzegło 581 ratowników wodnych.  Większość z nich – bo ponad 470 osób – pracowała nad morzem.

Pomorze Zachodnie w ubiegłym roku okazało się bezpieczniejsze dla osób korzystających z wodnych miejsc dostępnych w regionie. W Szczecinie, mimo zwiększonego ruchu turystycznego, liczba utonięć spadła, a co więcej, był to najkorzystniejszy wynik od dziesięciu lat.

Organizatorem drugiego już kongresu był zachodniopomorski WOPR, który otrzymał złotą odznakę honorową Gryfa Zachodniopomorskiego.

WZP/ds