fot. wikimapia.org
Od pierwszego października ponad 25 tysięcy mieszkańców Ustki i okolicznych miejscowości pomoc medyczną mogą uzyskać tylko w Słupsku. W Ustce lekarze dyżurują tylko w weekendy.

To nienormalna sytuacja - twierdzi Jacek Graczyk:

- Ja tego nie rozumiem, że trzy punkty są zlokalizowane w promieniu pięciu kilometrów. Natomiast pozostałe miejscowości - w tym jedna, która uważam jest znacząca w naszym regionie - jest pozbawiona takiej opieki.

Burmistrz zapowiada kolejną serię rozmów z Narodowym Funduszem Zdrowia i dyrekcją szpitala w Słupsku. Jego zdaniem tak duże oddalenie od punktów opieki medycznej naraża mieszkańców na poważne niebezpieczeństwo.

pg/ds