fot. Tomasz Keler/CIO
Nad tym, co trzeba zrobić, aby ułatwić życie obecnym i przyszłym emerytom zastanawiali się wczoraj uczestnicy Kawiarenki Obywatelskiej.

Za około trzydzieści lat niemal połowa mieszkańców Słupska będzie w wieku emerytalnym. Demografia jest nieubłagana i miasto „starzeje się” w coraz szybszym tempie.

- W 2046 roku 40 proc. mieszkańców Słupska to będą seniorzy. Stoimy więc przed ogromnym wyzwaniem. Jeżeli nad tym tematem pochylimy się za 20 lat, to może być za późno. Te rozwiązania, które będziemy wymyślać teraz tak naprawdę będą rozwiązaniami dla nas - powiedziała Marta Makuch, prezeska Centrum Inicjatyw Obywatelskich, organizatorka spotkania.

Marianna Borawska, przewodnicząca Słupskiej Rady Seniorów ocenia, że starszym ludziom w Słupsku żyje się lepiej niż w wielu innych miastach, ale stale są sprawy, które trzeba poprawić:

- Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że Słupsk jest przyjazny seniorom pod każdym względem. Staramy się identyfikować bolączki seniorów i je zgłaszamy - stwierdziła Marianna Borawska.

Kawiarenka Obywatelska to nie jedyne wydarzenie poświęcone starszym ludziom w Słupsku. Od jutra w mieście rozpoczynają się Dni Seniora. Imprezy skierowane dla seniorów potrwają trzy dni.

mp/ar

Posłuchaj

Marta Makuch, prezeska Centrum Inicjatyw Obywatelskich, organizatorka spotkania
Marianna Borawska, przewodnicząca Słupskiej Rady Seniorów ocenia