fot. PCK Koszalin/FB
Uroczystość zorganizował Oddział Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża w Koszalinie. Były odznaczenia, podziękowania i prośba o dalszą bezinteresowną pomoc.

Wyróżnienie odebrał między innymi Henryk Chudarewicz, założyciel Klubu Honorowych Dawców Krwi przy koszalińskiej Straży Miejskiej: - Na początku było nas dziesięciu, teraz jest 93. To największy klub na Pomorzu. Działamy, pomagamy, staramy się czynić dobro. Organizujemy różne akcje sami lub wspólnie ze służbami mundurowymi, po to, aby ratować ludziom życie.

Odznaczenia i wyróżnienia odebrali dziś w Koszalinie zarówno krwiodawcy z wieloletnim stażem jak i debiutanci.

Jak powiedział Marcin Maślanka, kierownik Oddziału Rejonowego PCK w Koszalinie, pojawianie się nowych dawców krwi cieszy. Bo potrzeby są duże, a krew jest bezcenna: - Nie zastąpimy krwi żadnym lekiem, żadnym substytutem. W sytuacji zagrożenia życia, operacji, wypadku, potrzebne są często transfuzje. Krew, którą oddajemy, to dar dla innych, który może uratować ich zdrowie i życie. 

W koszalińskim oddziale PCK działa około 300 krwiodawców.

W piątek w całej Polsce obchodzone będą Dni Honorowego Krwiodawstwa PCK.


ap/ar

Posłuchaj

Henryk Chudarewicz, założyciel Klubu Honorowych Dawców Krwi przy koszalińskiej Straży Miejskiej
Marcin Maślanka, kierownik Oddziału Rejonowego PCK w Koszalinie