fot. pixabay.com
Sprawa dotyczy kilkudziesięciu pracowników ze wschodniej Europy, pracujących w kołobrzeskiej dzielnicy Podczele.

Budowlańcy skarżą się, że nie otrzymują pensji od ponad 3 miesięcy. Nie mają już pieniędzy na jedzenie, opłacenie kwater, czy powrót do miejsc zamieszkania: - Pracodawca nie chce nam płacić za naszą pracę. Większość z nas to Ukraińcy i Białorusini. Nie możemy nawet wrócić do kraju, bo nie mamy za co.

Budowlańcy zgłosili sprawę m.in. do prokuratury. Jak zaznaczył rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski, będzie ona rozpatrywana: - Pracownicy zawiadomili prokuraturę, że od kilku tygodni nie otrzymują wynagrodzenia, albo otrzymują je w bardzo zaniżonej wysokości. Prokuratura Rejonowa w Kołobrzegu przeanalizuje to zawiadomienie i prokurator rejonowy przeprowadzi postępowanie sprawdzające, czy istotnie takie fakty mają miejsce.

Polskie Radio Koszalin próbowało uzyskać komentarz przedstawiciela wykonawcy - jednej z warszawskich spółek - jednak bezskutecznie.

kk/ar

Posłuchaj

budowlańcy
Ryszard Gąsiorowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Koszalinie