fot. Krzysztof Plewa
Fundamenty wylewane są u zbiegu ulic Mikołaja Kopernika i Monte Cassino.

Mirosław Pender, komendant koszalińskiej straży pożarnej powiedział, że obecna strażnica przy ulicy Bogusława X jest zbyt mała i nie spełnia już norm bezpieczeństwa: - Ta strażnica ma swoje walory historyczne. Ze względów: bezpieczeństwa i higieny pracy, sanitarnych, przeciwpożarowych i tego, że  nie możemy w tym obiekcie pomieścić sprzętu podjęliśmy działania związane z realizacją nowej inwestycji, na potrzeby tej jednostki.

Mirosław Pender dodał, że w nowej strażnicy powstanie zaplecze dla kilkunastu wozów bojowych i pięćdziesięciu strażaków: - Powstanie dwanaście stanowisk dla pojazdów operacyjnych jednostki ratowniczo-gaśniczej. Będzie myjnia z prawdziwego zdarzenia, będzie duża powierzchnia magazynowa, cała część socjalna – szatnie, miejsca do dezynfekcji sprzętu, siłownia oraz dwie, bardzo istotne, rzeczy – zapasowe stanowisko kierowania komendanta miejskiego, a także sala edukacyjna, w której będziemy chcieli edukować społeczeństwo w wymiarze przeciwpożarowym.

Budowa nowej siedziby potrwa trzy lata, jej koszt wyniesie niespełna piętnaście milionów złotych. Prace zostaną podzielone na trzy etapy. Tegoroczny ma kosztować trzy i pół miliona złotych.

Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji przypomniał kilka dni temu, że kwota już zabezpieczona w budżecie państwa. Parlamentarzysta dodał, że będzie robił wszystko, by zagwarantować środki na kolejne etapy, by inwestycja została jak najszybciej ukończona.

kp/rż

fot. Krzysztof Plewa
fot. Krzysztof Plewa
fot. Krzysztof Plewa
fot. Krzysztof Plewa
wizualizacja

Posłuchaj

Mirosław Pender powiedział, że obecna remiza nie spełnia już norm bezpieczeństwa
Mirosław Pender dodał, że powstanie zaplecze dla kilkunastu wozów bojowych i 50 strażaków
materiał Krzysztofa Plewy