fot. Oleg Dubyna/wikimedia
O godzinie 20:45 w Kijowie rozpocznie się mecz finałowy tegorocznej Ligi Mistrzów UEFA. Na stołecznym Stadionie Olimpijskim zmierzą się Real Madryt i Liverpool.

Piłkarze Realu Madryt i Liverpoolu przylecieli do Kijowa przedwczoraj. Wczoraj najwierniejsi fani obu drużyn czekali przed hotelami na moment wyjazdu na treningi. Kibice przybywają jednak na Ukrainę z problemami. Przełożono kilka lotów czarterowych fanów Liverpoolu zaplanowanych na piątek. Powodem był brak możliwości przyjęcia lotów przez stołeczne lotnisko Borsypol. Dlatego część fanów przyleci dopiero dzisiaj
.
Z kolei wielu kibiców Realu Madryt zrezygnowało z przyjazdu z powodu trudności z dostaniem się do Kijowa oraz ze względu na ceny hoteli i kwater prywatnych. Te w związku ze sportową imprezą wzrosły w Kijowie nawet kilkudziesięciokrotnie. Mimo to finał Ligi Mistrzów na Kijowskim Stadionie Olimpijskim obejrzy kilkadziesiąt tysięcy widzów.

IAR/ar