fot. Adrian Grycuk/wikimedia
Śledczy IPN-u chcą uchylenia immunitetów czterech byłych prokuratorów Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Koszalinie i trzech byłych sędziów Sądu Pomorskiego Okręgu Wojskowego. Prokuratorzy i sędziowie mieli wspierać wprowadzenie stanu wojennego i represjonować antykomunistyczną opozycję.

Stosowne wnioski trafiły już do sądów dyscyplinarnych.

- Sprawa dotyczy represjonowania osób, które wyrażały krytyczny stosunek wobec wprowadzonego stanu wojennego i rygorów, które naruszały podstawowe prawa i wolności obywatelskie. Sędziowie i prokuratorzy wspierali wprowadzony stan wojenny i starali się wyeliminować wszelkie słowa krytyki wobec władz wojskowych - wyjaśnia prokurator Marek Rabiega, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie.

Uchylenie immunitetu pozwoli na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. Na razie nie wiadomo, czy i kiedy byli sędziowie i prokuratorzy zostaną przesłuchani.

- Przesłuchania mogą odbyć się dopiero po ewentualnym uchyleniu immunitetów przez właściwe sądy dyscyplinarne. Przestępstwo, które zarzuca się tym osobom, jest zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności - mówi prokurator Marek Rabiega.

Według śledczych IPN-u skutkiem działań PRL-owskich sędziów i prokuratorów było bezprawne skazanie za opozycyjną działalność co najmniej 10 osób.

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro nie wykluczył ujawnienia nazwisk siedmiu prokuratorów i sędziów.

red./ar

Posłuchaj

prokurator Marek Rabiega o ustaleniach IPN-u
prokurator Marek Rabiega o ewentualnym uchyleniu immunitetów