fot. Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl
Trumna z ciałem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza została wystawiona w gdańskim Europejskim Centrum Solidarności. Samorządowiec został zamordowany podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata.

Trumna będzie wystawiona na widok publiczny przez 24 godziny. Przez całą dobę przy zmarłym czuwać będą dwuosobowe warty honorowe przedstawicieli ZHP, ZHR, Straży Miejskiej i Wojska.

Jutro o godzinie 17:00 kondukt odprowadzi ją do Bazyliki Mariackiej. W piątek wieczorem zostanie tam odprawiona msza, a jeszcze do północy tego dnia będzie możliwość oddania czci prezydentowi w bazylice. W sobotę Paweł Adamowicz zostanie pochowany w Bazylice Mariackiej.
 
Ksiądz Ireneusz Bradtke, proboszcz Bazyliki Mariackiej, poinformował, że uroczystości w sobotę o 12:00 rozpocznie msza pogrzebowa pod przewodnictwem metropolity gdańskiego, arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia. Jak podkreślał proboszcz, decyzja o pochówku prezydenta Adamowicza w Bazylice Mariackiej jest w zgodzie z wielowiekową tradycją.

Rodzina Pawła Adamowicza poprosiła, by podczas pogrzebu nie składać kondolencji i nie kupować kwiatów. Zamiast tego prosi o przeznaczenie pieniędzy na jeden z dwóch celów: Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy bądź hospicjum imienia księdza Eugeniusza Dutkiewicza w Gdańsku.

W czwartek hołd Pawłowi Adamowiczowi oddano podczas uroczystej sesji rady miasta Gdańska. Wzięli w niej udział samorządowcy, politycy, dyplomaci, rodzina i przyjaciele zmarłego. Radni przyjęli okolicznościową uchwałę, w której uczcili pamięć prezydenta Adamowicza i zobowiązali się do wyeliminowania z życia publicznego wszelkich objawów agresji, w tym mowy nienawiści.

Uroczystą sesję rozpoczęto od minuty ciszy w hołdzie prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi. Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Agnieszka Owczarczak podkreśliła na wstępie, że to pierwsza uroczysta sesja tej kadencji.

- I niewątpliwie najtrudniejsza, jaką przyjdzie mi prowadzić. Wielu z nas żegna dzisiaj przyjaciela... - przyznała przewodnicząca Owczarczak. - Całe moje dorosłe, świadome życie polityczne toczyło się obok niego, a nasze drogi często się przecinały. Prezydent Adamowicz uczył nas, że dobrym samorządowcem można być wtedy, jeżeli całkowicie poświęci się sprawom miasta. Bardzo współczuję jego małżonce i córkom tej ogromnej straty - dodała.



Zgodnie z zapowiedzią prezydenta Andrzeja Dudy sobota będzie w całym kraju dniem żałoby narodowej.

IAR/gdansk.pl/ar

Czytaj więcej