fot. Marcin Prusak
Tę oryginalną akcję namawiającą do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym w wypadkach zorganizowano wczoraj w podsłupskiej Kobylnicy.

Na poboczu drogi leżał człowiek, który potrzebował pomocy. Kierowców, którzy nie zatrzymali się, aby udzielić pomocy zatrzymywała policja.

- Widziałem tego leżącego, ale wiedziałem, że to jakieś ćwiczenia - powiedział jeden z kierujących, którzy się nie zatrzymali.

Organizatorzy akcji chcieli uzmysłowić kierowcom, że udzielenie pomocy potrzebującemu jest ich obowiązkiem.

- To wspólna akcja trzech gmin - Kobylnicy, Kępic i Potęgowa. Pomysł zrodził się z tego, że strażacy zauważyli, że kierowcy nie zatrzymują się, widząc osobę leżącą w rowie i nie udzielają jej pierwszej pomocy. A to ich obowiązek. Za nieudzielenie pierwszej pomocy grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności - mówi Marzena Piszko-Bojaryn z Urzędu Miejskiego w Kępicach.

Kierowcy, którzy zatrzymali się, aby udzielić pomocy leżącemu przy drodze otrzymywali w prezencie apteczkę samochodową. Kierujący, którzy nie zatrzymali się przy potrzebującym odjeżdżali z ulotką przypominającą o obowiązku niesienia pomocy.

mp/ar

fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak
fot. Marcin Prusak

Posłuchaj

Marzena Piszko-Bojaryn z Urzędu Miejskiego w Kępicach
rozmowa z kierowcą, który nie zatrzymał się, by pomóc potrzebującemu